Smartfon bez aparatu! Dokąd zmierzamy?

Aparat można określić nieodłączną częścią smartfona. W ogóle brak aparatu to coś, czego niektórzy pewnie nie są w stanie wyobrazić – nieustannie liczymy, że będzie lepiej niż ostatnio. Ponadto trzeba jasno i wyraźnie powiedzieć, że ewentualny brak aparatu to powrót do naprawdę dawnych czasów.

To rzeczywistość

Jeżeli sądzisz, że wstęp to teoria, jesteś w błędzie – możemy mówić o zaskakującej rzeczywistości. Na dobrą sprawę zostaje tylko zapytać, dokąd zmierzamy?

Oczywiście trudno powiedzieć, co czeka nas w najbliższej przyszłości – jedyna opcja to zapoznanie się z nowością (jeśli tak można stwierdzić).

Marka Benco

Tekst ten ma związek z działaniem marki Benco – model Benco V80s nie ma aparatu. Warto również dodać, że mowa o modelu, w przypadku którego można mówić o kropelkowych wycięciach w ekranie. Można to odebrać jako sugestię, zgodnie z którą na górze przedniego panelu jest aparat do selfie.

Takie myślenie jest zrozumiałe, ale na górze przedniego panelu niczego nie ma. Ciekawe jest też to, że chodzi o model, w którym nie ma GPS-u (GPS mógł zostać usunięty lub zdezaktywowany). Do tego dobrze wiedzieć, że producent mógł zablokować funkcje lokalizacji po sieci mobilnej.

Zapewne wiele osób zadaje sobie pytanie, dlaczego pojawił się taki model? Odpowiedź na to pytanie jest znacznie prostsza, niż niektórym może się wydawać – chodzi o bezpieczeństwo. Bezpieczeństwo jest oczywiście bardzo ważne i to w każdym momencie – wystarczy przypomnieć sobie nie tak dawną awarię Facebooka. Z drugiej strony musimy pamiętać, że na koniec wszystko sprowadza się do zainteresowania klientów. Na tę chwilę można powiedzieć tylko tyle, że urządzenie powinno wzbudzać spore emocje.