Podążanie za nowościami może okazać się zgubne

Można odnieść wrażenie, że na rynku smartfonów dzieje się bardzo dużo. Co za tym idzie, może wydawać się, że najlepszym rozwiązaniem jest ciągłe ulepszanie oferty. Fakty przedstawiają się jednak nieco inaczej.

Mniej znaczy więcej?

Z raportu Canalys wygląda, że największą popularnością cieszy się Samsung, natomiast dalej jest Apple i Xiaomi. Oczywiście raporty Canalys nie wszystkich mogą interesować – ma to związek z opieraniem się o estymację i koncentrowaniem się na produktach trafiających do sklepu. Niemniej jednak mowa o czymś, czego lepiej nie lekceważyć.

Wspomniane TOP 3 dotyczy pierwszego kwartału tego roku, także chodzi o niedawno zebrane informacje. Z tych informacji wynika, że firma z Korei odpowiada za 24 procent sprzedaży na świecie. Kiedy spojrzymy na pierwszy kwartał 2021 roku, widzimy poprawę o 2 procent. Poprawę zanotowało też Apple – w 2022 roku wynik to 18 procent, z kolei dokładnie rok wcześniej mieliśmy 15 procent. Wynik Xiaomi to 13 procent, czyli sytuacja tej firmy nieco się pogorszyła, bo rok wcześniej mieliśmy 14 procent. Warte podkreślenia jest również to, że TOP 3 na początku 2021 i 2022 roku jest identyczne. Jak będzie w najbliższej przyszłości? Nic nie wskazuje na gwałtowne zmiany, ale musimy pamiętać o tym, że życie potrafi zaskakiwać. Dobrze też zadać sobie pytanie, czy raport Canalys wskazuje na to, iż mniej znaczy więcej?

Wydaje się, że nie należy mówić o tym, iż mniej znaczy więcej. Rzecz jasna na ten moment tak to wygląda, ale czy za jakiś czas nie będzie inaczej? Ponadto małe zainteresowanie może mieć związek z różnymi przyczynami.